środa, 29 maja 2013

Dywan... tym razem szarości



Coś co zajmowało mi ostatnio trochę czasu... czy można nazwać skończonym...hmm... w elementach modułowych fajne jest to, że tworzysz na miarę swoich potrzeb... budujesz jednostkę, która w tym momencie Ci odpowiada. Całość jest troszeczkę inna niż poprzedni model - tam mieliśmy kilka elementów ciągle się powtarzających, tutaj każdy moduł jest inny - więc trzeba się troszeczkę bardziej postarać by dopasować w odpowiednie miejsce... więcej zabawy i pewność, że raczej nie powtórzymy tej samej kombinacji. 





niedziela, 19 maja 2013

Ogródek


Truskaweczki, pomidorki... ziółka ♥♥ Słońce i wszystko pięknie zaczyna wyglądać... Krzaczki pomidorów zaczęły chorować ale już dostały lekarstwo i mamy nadzieję, że chwilka i będą zdrowe :) 








czwartek, 16 maja 2013

Wroclove Design 2013




We Wrocławiu pojawiliśmy się
dopiero w niedzielę wraz z Madzią, z którą znamy się jeszcze z czasów studenckich
(...mówię tak jakby skończyły się wieki temu... a to zaledwie kilka lat...) Nie mogło zabraknąć również naszych mężczyzn - Kacper i Mateusz dzielnie nam towarzyszyli i umilali podróż ♥

Wreszcie miałam okazję zobaczyć prasę do sitodruku a co
najważniejsze - sama wykonać
nadruk na torbie :)
Nie ukrywam, że trzeba do tego
trochę siły... ( ale w końcu chodzę na siłownię... ) W każdym razie - świetna zabawa
i już z Madzią zastanawiamy się
nad montażem takiego oto
sprzętu :)

Warsztaty  na festiwalu prowadziły dziewczyny z
Nadodrzańskiej PRACOWNI PANATO, która zostanie oficjalnie otwarta 18 maja 2013
Dla ciekawych:
Pracownia łączy ze sobą
  - pracownie druku 3D oraz
sitodruku
  - pracownie artystyczne
  - małe atelier fotograficzne
  - showroom
  - kawiarnię

Myślę, że warto zajrzeć...
Kiedy po raz kolejny odwiedzę
Wrocław na pewno to zrobię :)




























I rowery.... muaaa... ♥♥♥ Było jeszcze kilka produktów, które zwróciły moją uwagę ale kto był to widział a resztę pewnie będzie można gdzieś znaleźć w sieci na blogach wnętrzarskich i designerskich :)


wtorek, 14 maja 2013

Taaak....♥


Taaak... Moje stęsknione maleństwo. Ostatnimi czasy nie często bywam w domu ...ehh... muszę nad tym popracować. A tymczasem... współdzielę z Bianką mój fotel przy biurku i pracuję... a przynajmniej staram się nie spaść... Cóż... przecież ją kocham więc niech śpi :) ♥

wtorek, 7 maja 2013

...I Trrrruskawki !

O weekendzie majowym pisać nie zamierzam...
pogoda mówi sama za siebie... deszcz, wiatr... próba
grillowania - a każdy wie jak pogoda potrafi wpłynąć
na rozwój naszych dusz artystycznych... no własnie -
o tym co było złe pisać nie chciałam... a co było dobre...
pyszne i pysznie wyglądało... oczywiście napisać muszę :) Takie oto śniadanko zastało mnie w niedzielę... w
południe - spokojne i długie... dodam jeszcze - zdrowe:) ♥ Dziękuję ♥
W ciągu tygodnia ciężko znaleźć czas by tak rozpocząć dzień...







Wreszcie słonecznie więc można było wyjrzeć zza drzwi. Tym bardziej, że czekało na mnie kilka prac,
do których mogłam się zabrać tylko i wyłącznie w dobrym nastroju. Ale...hmm... zacznijmy od początku... W zeszłym roku dostałam prezent urodzinowy... skrzynkę...a w zasadzie coś innego -
skrzynka miała być tylko opakowaniem - jednak przyznam - dla mnie to właśnie ona była prezentem od Janusza. Dziś Janusz wysyła mi zdjęcia, na których usilnie twierdzi że są dziki a ja zlecam mu wykonywanie
takich oto skrzynek;) A tak na poważnie... to... no... hmm... dokładnie tak jak napisałam ;-p... a jeszcze poważniej... to po prostu miło się czasem spotkać i nakręcić do działania... myślę, że całkiem nieźle nam to wychodzi :)
Skrzynki są piękne, cudowne... (Uwaga Janusz!! Reklama!! ) W środku wyściełane folią ogrodniczą... solidne za niewielką cenę !




                 



                                        ...I Trrrruskawki !