poniedziałek, 17 czerwca 2013

Dajcie mi siłę...


 Mała przeprowadzka...
Po powrocie z nad morza ( ostatni spędzony tydzień - ale o tym później) w sobotę czekało nas zadomowienie
Bianki w nowym domu - u Mateusza. Za co jestem mu ogromnie wdzięczna - u mojej mamy zostać nie mogła, z powodu panujących alergii więc nie pozostało by mi nic innego jak się z nią rozstać - dziękuję Kochanie ♥
Mija kolejny dzień i druga noc... nieprzespana noc - Dziękuję tymbardziej ♥
Chwila... zadziwiające uspokojenie... odgłos kosiarki... wieczorem wypróbuję suszarkę...:)