piątek, 11 grudnia 2015

Patchwork z miłości ♥


Moja pierwsza patchworkowa narzuta :) Proste to nie było i idealne nie jest... jednak jest z miłości... Z miłości do... 
naszego domu, Sztuki, czasu 
który powinien być niepoliczalny a jednak jest, dlatego chłonę każdą godzinę... Z miłości do wina, 
Włoch i tańca... chłonę ją każdego dnia, mam ją tuż obok... 

8 komentarzy:

  1. Śliczny, coś podobnego mam dla synka, który już niedługo się urodzi :) ale moja wersja narzuty niestety nie jest taka piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się podoba chociaż wierzę że Pani narzuta jest równie piękna :)

      Usuń
    2. Bardzo się cieszę, że się podoba chociaż wierzę że Pani narzuta jest równie piękna :)

      Usuń